Szanowni Państwo

 

13 kwietnia 1940 roku z ziem zagarniętych przez Związek Radziecki ruszyły do Kazachstanu i w głąb Rosji pociągi zapełnione Polakami. Była to druga masowa deportacja Polaków. 13 i 14 kwietnia od granicy polskiej pędziło na wschód 160 pociągów, w których było 320.000 zesłańców. Akcja ta była skoordynowana z realizacją podjętej 5 marca 1940 roku przez Biuro Polityczne Partii Komunistycznej w Moskwie decyzji o wymordowaniu około 25 tys. polskich jeńców wojennych z trzech specjalnych obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz więźniów przetrzymywanych w więzieniach Białorusi i Ukrainy. Instrukcja rosyjskiej służby bezpieczeństwa - tzw. NKWD - z 7 marca 1940 roku brzmiała: „ Sporządzić szczegółowe listy byłych polskich oficerów, policjantów, żandarmów, służby więziennej, jawnych i tajnych agentów policji, byłych ziemian, fabrykantów i wyższych urzędników byłego aparatu państwa przebywających w obozach jenieckich”. „ Ukazywać na listach skład rodzinny poszczególnych jeńców oraz dokładny adres. Jako członków rodziny przyjąć żonę, dzieci, jak też rodziców, braci i siostry o ile zamieszkują wspólnie z rodziną jeńca wojennego”. Instrukcją ta była podstawą do sporządzenia list drugiej deportacji obliczonej na totalne wyniszczenie polskiej inteligencji i środowisk patriotycznych na anektowanych ziemiach.

W latach 1940-41 – do wojny z Niemcami zesłano do obozów pracy 1.080.000 Polaków.

Ogółem w latach 1939-1956 wg danych Związku Sybiraków zesłano i więziono na terenie byłego ZSRR 1.350.000 Polaków. Rodzinę moją deportowano 14 kwietnia, ale roku 1952. Przypuszczalna ilość zmarłych – zagłodzonych, zamęczonych pracą w syberyjskim klimacie, z powodu chorób lub najzwyczajniej morderstw przez nadzorujące NKWD – wynosi około 500.000. Na podstawie rosyjskiej amnestii z lat 1945 oraz 1955 do kraju wróciło około 500.000 zesłańców.

   Jeszcze 21 lat temu – w okresie PRL –podawanie wiedzy na ten temat nie było możliwe. Zakazane było przez cenzurę używanie nawet słowa KATYŃ. Dzisiaj w wolnej Polsce Zesłańcy Syberyjscy, wspólnie z nauczycielami i wychowawcami, póki jeszcze żyjemy, mamy obowiązek przekazywać nasze życiowe doświadczenia. W internecie można znaleźć wiele wspomnień i dokumentów obrazujących życie na Kresach, okres walki z okupantami, zabytki kultury polskiej, naszej kiedyś tam bytności.

   Szanowni Państwo, droga młodzieży

   Wszystkie zbrodnie i cierpienia Polakom na Kresach wyrządziły oba państwa –agresorzy. Polacy na Kresach prawie dwa lata byli pod okupacją sowiecką i trzy lata pod okupacją  Niemiec hitlerowskich.

   Okrucieństwa II Wojny Światowej ze strony Niemiec hitlerowskich  w Polsce w latach 1939-1945 są znane starszemu i młodemu pokoleniu. Ludność Kresów doświadczyła okupacji niemieckiej równie boleśnie. Na Litwie, w podwileńskiej miejscowości Ponary, w lesie, zamordowano podczas okupacji niemieckiej 100 tys. osób, w tym około 20 tys. Polaków i 80 tys. Żydów. Kości mojego Wujka też tam leżą. Naziści na terenach okupowanych podsycali wrogość wobec Polaków Litwinów, Białorusinów czy Ukraińców. Szczególnie brutalny charakter miały wystąpienia ukraińskie na Wołyniu, gdzie nacjonaliści ukraińscy w latach 1943-44 zamordowali ponad 60 tys. Polaków na terenach wiejskich.

    Armia Krajowa  na Kresach i w całej Polsce została uznana przez NKWD i polską bezpiekę za organizację wrogą. Tysiące jej dowódców było aresztowanych w pierwszych latach PRL-u. Ostatni AK-owcy z Wileńszczyzny walczyli o wolną Polskę na Pomorzu, w borach tucholskich. Przykładem bestialstwa bezpieki w Gdańsku jest skazanie w 1946 roku na śmierć sanitariuszki Danuty Siedzikówny „Inki”.  

   W minionym stuleciu poznaliśmy istotę dwóch ideologii – nacjonalizmu i faszyzmu niemieckiego oraz rosyjskiego komunizmu zaszczepionego również w Polsce. Takie były podstawy ideologiczne państwowości naszych sąsiadów – Niemiec i Związku Radzieckiego. Ofiarami tych totalitaryzmów były miliony ludzkich istnień.

   W wyniku wojny upadła Rzesza Niemiecka. Zbrodniarze hitlerowscy byli sądzeni w Procesie Norymberskim i skazywani w Polsce za zbrodnie przeciwko narodowi polskiemu. Państwo niemieckie po wojnie odbudowało się w formie demokratycznej. Dzisiaj razem z Polską jest członkiem UE. Wspólnie staramy się przezwyciężać skutki ostatniej wojny.

   Natomiast upadek rosyjskiego ustroju komunistycznego w Europie następował powoli - poczynając od zwycięstwa w Polsce Ruchu Solidarności w 1989 roku, a kończąc na rozpadzie w 1991 roku Związku Radzieckiego na niezależne republiki. Dzisiejsza Rosja nie jest jeszcze państwem demokratycznym. Rosja dzisiaj, wobec bankructwa swojego ustroju politycznego i gospodarczego, musi jeszcze uporać się z rozliczeniem zbrodni stalinowskich dokonywanych nie tylko wobec Polski i Polaków. Groby zbiorowe obywateli Rosji różnych narodowości liczą po kilkaset tysięcy. Obok polskiego cmentarza wojennego w Katyniu jest cmentarz rosyjski, gdzie pochowanych jest 20 tys. osób ofiar NKWD. Pod Mińskiem na Białorusi w Kuropatach są masowe groby tych, których władza sowiecka uznała za „wrogów ludu”. W dołach śmierci są prochy około 200 tys. ofiar represji z lat 1937-41, rozstrzelanych przez NKWD. Są wśród nich też Polacy. W miejscowości Bykownia koło Kijowa znajdują się zbiorowe mogiły ofiar sowieckiego ludobójstwa, obywateli różnych narodowości, głównie Ukraińców i Po-laków. Pogrzebano tam ponad 20 tys. ludzi, w tym 5 tys. Polaków.

   Niezliczone są miejsca i groby zesłańców. Z wielkim trudem  Polska uzyskuje z ar-chiwów rosyjskich dokumenty związane z morderstwem jeńców wojennych i deportacją rodzin polskich z anektowanych terenów. Sądzimy, że to już historycy, a nie rządy i po-litycy zbadają dokumenty tamtych czasów. Główne dokumenty mordu katyńskiego i ze-słań są znane. Fakty, również w postaci grobów – oczywiste. Wymowa ich jest jednoznaczna – zamiarem Rosji w 1939 roku było zniszczenie państwa polskiego i ru-syfikacja zagrabionych ziem. Jednak wojna z Niemcami oraz wejście Rosji do koalicji antyhitlerowskiej ze Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią zmusiło ją do zmiany planu. Polska po wojnie pozostała tylko w tzw. rosyjskiej strefie wpływów. I tak z ogra-niczoną suwerennością byliśmy przez 45 lat PRL-m. Ostatni rosyjski żołnierz opuścił Polskę w 1993 roku.

    Droga młodzieży

   Pomni tych wszystkich okropnych doświadczeń czasów wojny i po wojnie w uchwa-lonej w 1997 roku Konstytucji zawarto zapis zakazujący istnienie partii i organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu oraz których program dopuszcza nienawiść rasową

i narodowościową.

   My z zesłania wracaliśmy do swoich, do Polaków , do Polski. Dzisiejsza próba dzielenia Polaków na gorszych i lepszych, inności Ślązaków czy Kaszubów nas mocno niepokoi. Czy aby rozumiemy co to jest patriotyzm, co to jest być Polakiem ?

   Dzisiaj, w 2011 roku, 65 lat po wojnie, życzymy Wam, młodzi, aby w waszym życiu nie było  tych doświadczeń, co mieliśmy my - z Rodzin Katyńskich, ze Związku Sybiraków

oraz innych organizacji kombatantów okresu II Wojny Światowej.

   Dziękuję za uwagę.

Jerzy Lisiecki    Słupsk, 13 kwietnia 2011 roku  

powrót